Elastyczne formy zatrudnienia szansą dla stoczniowców
08.09.2009.
Powrót do listy aktualności »Wnp.pl
Pomimo słabych dotychczas efektów, program zwolnień monitorowanych dla pracowników stoczni Gdynia i Szczecin oraz pomoc w znalezieniu przez nich pracy jest godny polecenia innym dużym przedsiębiorstwom, które planują zwalniać co najmniej 50 pracowników - powiedział nam Andrzej Głowacki, prezes firmy Doradztwo Gospodarcze DGA.Spośród 8 tys. pracowników objętych procesem zwolnienia monitorowanego (zwanego także outplacement), pracę znalazło na razie tylko 400 osób.
– Głównym powodem nie są błędy w szkoleniu lub mała podaż ofert, lecz perturbacje, związane z procesem wyboru i zapłaty przez inwestora za stoczniowy majątek – twierdzi prezes Głowacki. – Wiara pracowników w szczęśliwe znalezienie nowego właściciela, bardzo duża chęć powrotu do stoczni, a zarazem obawa, aby przed osobą, która opuści jej mury nie zatrzasnęły się w przyszłości jej bramy spowodowały, że niskie było zainteresowanie poradnictwem zawodowym, szkoleniem i pomocą w aktywnym poszukiwaniu pracy.
Sytuacja zmieniła się po 18 sierpnia, kiedy minął termin przesłania przez katarskiego inwestora środków na konto skarbu państwa. O ile w maju i czerwcu dziennie pytało o pracę 3-5 osób, to dziś – nawet po sto, mówi szef DGA. Rynek z ofertami pracy też zareagował na tę zmienioną sytuację. Wielu pracodawców pogorszyło warunki finansowe ofert, ale zarazem nie jest zainteresowanych zatrudnianiem pojedynczych osób ze stoczni, tylko całych zespołów, np. monterów i spawaczy z ich brygadzistą i pracownikami pomocniczymi. Dotyczy to także pracowników z innych działów stoczni, np. obsługi magazynów.
Andrzej Głowacki rekomenduje jednak przygotowanie dedykowanego programu dużym przedsiębiorstwom, które stoją przed wyzwaniem restrukturyzacji zatrudnienia. Jego zdaniem, ta forma jest szczególna ważna w okresie dekoniunktury. Każdej redukcji zatrudnienia towarzyszą takie zjawiska, jak gwałtowny wzrost absencji chorobowych pracowników, spadek wydajności pracy, itp. Restrukturyzacja zatrudnienia czasami może przynieść odwrotny skutek do zamierzonego; zamiast pomóc przetrwać trudne chwile, nieumiejętnie przeprowadzona może zwiększyć kłopoty firmy.
Prezes DGA ocenia zarazem, że w Polsce mamy do czynienia z dużym potencjałem niewykorzystanych możliwości elastycznych form zatrudniania, w postaci telepracy, zatrudniania pracowników przez agencje pracy tymczasowej, outsourcing funkcji. U nas tylko ok. 450 tys. osób zatrudnianych jest za pośrednictwem agencji pracy tymczasowej, czyli 0,4 proc., podczas gdy w wielu krajach wskaźnik ten przekracza 4,5 proc., jak w Wielkiej Brytanii lub Niemczech.
http://hutnictwo.wnp.pl/elastyczne-formy-zatrudnienia-szansa-dla-stoczniowcow,88546_1_0_0.html


