Alterpraca – elastyczne rozwiązania na rynku pracy
02.12.2008.
Powrót do listy aktualności »
Bezrobocie.org.pl
Rodzice, studenci, osoby niepełnosprawne czy starsze – to tylko niektóre grupy dla których alterpraca może stanowić korzystne rozwiązanie.
Alterpraca to termin łączący bardzo szeroką kategorię elastycznych form pracy. Autorzy terminu i jednocześnie administratorzy projektu „Alternatywne formy zatrudnienia szansą na rynku pracy” – Przedsiębiorstwo Wydawnicze Rzeczpospolita SA (PWRSA), połączyli pod tym jednym hasłem m.in. pracę na czas określony, job sharing, telepracę czy świadczenie pracy na podstawie umów cywilno-prawnych (więcej o charakterystykach poszczególnych form na: www.alterpraca.pl).
Osiem godzin w biurze?
Projekt PWRSA to medialna kampania informacyjno-promocyjna mająca przede wszystkim za zadanie popularyzowanie alternatywnych form zatrudnienia jako szansy dla osób, które nie mogą lub nie chcą pracować osiem godzin dziennie, przez pięć dni w tygodniu w tym samym miejscu.
Specjaliści widzą szerokie spektrum możliwości wykorzystania elastycznych form zatrudnienia. Grupy, które szczególnie mogą być zainteresowane świadczeniem pracy w tym systemie to na przykład rodzice, szczególnie w początkowym okresie życia ich dzieci. Alterpraca, tu szczególnie telepraca, pozwala spędzać im więcej czasu w domu, godzić życie zawodowe z rodzinnym, a przede wszystkim nie tracić kontaktu z rynkiem pracy (zwłaszcza kobiety po urodzeniu dziecka).
Dla uczących się i specjalistów
Elastyczne formy pracy są także ciekawym rozwiązaniem dla osób uczących czy studiujących. Pozwala im pogodzić uczestnictwo w zajęciach szkolnych z obowiązkami wobec pracodawcy. Alterpraca ma także dodatkowy atut – pozwala młodym ludziom zdobywać doświadczenie zawodowe zanim ukończą szkołę, a także popróbować jaka praca czy branża jest dla nich szczególnie interesująca.
Wśród grup, które z powodzeniem mogą wykorzystywać alternatywne formy zatrudnienia, specjaliści wymieniają także między innymi osoby starsze (pozwala na aktywność zawodową zamiast bezrobocia lub „dorobienie” do emerytury), niepełnosprawne i nisko wykwalifikowane (co pozawala im na zdobycie doświadczenia), osoby mieszkające z dala od potencjalnych pracodawców (nie muszą przebywać codziennie dużych dystansów).
Korzyść także dla pracodawcy
Korzyści z podejmowania elastycznych form zatrudnienia może być dużo, nie tylko dla pracowników, ale i dla pracodawców. Na poziomie indywidualnym do najważniejszych korzyści zaliczyć można możliwość pogodzenia życia zawodowego z rodzinnym (opieka nad dzieckiem czy osobą zależną) czy z ograniczeniami związanymi ze stanem zdrowia (czasem nie pozwalającym na pracę w pełnym wymiarze lub poza domem). Pracownicy, dzięki wykorzystaniu elastycznych form zatrudnienia mogą także szybciej zdobywać doświadczenie, a także wyższe zarobki, w związku z tym, że nie są przywiązani do jednego pracodawcy.
Alterpraca to także mniejsze koszty pracy (np. praca na odległość w domu lub telecentrum) zarówno dla pracownika, jak i dla pracodawcy. Daje ona także możliwość dostosowania liczby osób zatrudnionych i charakteru ich pracy do rytmu pracy przedsiębiorstwa – chodzi tu przede wszystkim o możliwość zatrudniania osób sezonowo czy w określonych porach dnia, zatrudnianie pracowników na zastępstwo, zmniejszanie pośrednich kosztów pracy (przy zastosowaniu umów cywilno-prawnych) czy oszczędność przestrzeni biurowej i nakładów finansowych na stworzenie miejsca pracy dla telepracowników.
Warto spróbować?
Jak widać korzyści z alterpracy może być wiele. Eksperci zauważają jednak także zagrożenia. Są one związane przede wszystkim z zarządzaniem pracownikami – do sprawnego zarządzania zespołem, w którym są pracownicy korzystający z elastycznych form potrzeba doświadczonego menedżera. Często zatrudniając pracowników w alternatywnych formach, firmy muszą zmierzyć się z wprowadzaniami zmian organizacyjnych na poziomie całego przedsiębiorstwa.
Dla pracowników zagrożenia wiążą się na przykład z mniej przychylnym spojrzeniem banków na osoby bez umowny o pracę na czas nieokreślony. Taka forma pracy wymaga także dobrego zorganizowania i dużej dyscypliny.
Mimo jednak tych zagrożeń, korzyści jest tak wiele, że warto próbować.
Julia Koczanowicz-Chondzyńska
http://www.bezrobocie.org.pl/strona/420079.html
Rodzice, studenci, osoby niepełnosprawne czy starsze – to tylko niektóre grupy dla których alterpraca może stanowić korzystne rozwiązanie.
Alterpraca to termin łączący bardzo szeroką kategorię elastycznych form pracy. Autorzy terminu i jednocześnie administratorzy projektu „Alternatywne formy zatrudnienia szansą na rynku pracy” – Przedsiębiorstwo Wydawnicze Rzeczpospolita SA (PWRSA), połączyli pod tym jednym hasłem m.in. pracę na czas określony, job sharing, telepracę czy świadczenie pracy na podstawie umów cywilno-prawnych (więcej o charakterystykach poszczególnych form na: www.alterpraca.pl).
Osiem godzin w biurze?
Projekt PWRSA to medialna kampania informacyjno-promocyjna mająca przede wszystkim za zadanie popularyzowanie alternatywnych form zatrudnienia jako szansy dla osób, które nie mogą lub nie chcą pracować osiem godzin dziennie, przez pięć dni w tygodniu w tym samym miejscu.
Specjaliści widzą szerokie spektrum możliwości wykorzystania elastycznych form zatrudnienia. Grupy, które szczególnie mogą być zainteresowane świadczeniem pracy w tym systemie to na przykład rodzice, szczególnie w początkowym okresie życia ich dzieci. Alterpraca, tu szczególnie telepraca, pozwala spędzać im więcej czasu w domu, godzić życie zawodowe z rodzinnym, a przede wszystkim nie tracić kontaktu z rynkiem pracy (zwłaszcza kobiety po urodzeniu dziecka).
Dla uczących się i specjalistów
Elastyczne formy pracy są także ciekawym rozwiązaniem dla osób uczących czy studiujących. Pozwala im pogodzić uczestnictwo w zajęciach szkolnych z obowiązkami wobec pracodawcy. Alterpraca ma także dodatkowy atut – pozwala młodym ludziom zdobywać doświadczenie zawodowe zanim ukończą szkołę, a także popróbować jaka praca czy branża jest dla nich szczególnie interesująca.
Wśród grup, które z powodzeniem mogą wykorzystywać alternatywne formy zatrudnienia, specjaliści wymieniają także między innymi osoby starsze (pozwala na aktywność zawodową zamiast bezrobocia lub „dorobienie” do emerytury), niepełnosprawne i nisko wykwalifikowane (co pozawala im na zdobycie doświadczenia), osoby mieszkające z dala od potencjalnych pracodawców (nie muszą przebywać codziennie dużych dystansów).
Korzyść także dla pracodawcy
Korzyści z podejmowania elastycznych form zatrudnienia może być dużo, nie tylko dla pracowników, ale i dla pracodawców. Na poziomie indywidualnym do najważniejszych korzyści zaliczyć można możliwość pogodzenia życia zawodowego z rodzinnym (opieka nad dzieckiem czy osobą zależną) czy z ograniczeniami związanymi ze stanem zdrowia (czasem nie pozwalającym na pracę w pełnym wymiarze lub poza domem). Pracownicy, dzięki wykorzystaniu elastycznych form zatrudnienia mogą także szybciej zdobywać doświadczenie, a także wyższe zarobki, w związku z tym, że nie są przywiązani do jednego pracodawcy.
Alterpraca to także mniejsze koszty pracy (np. praca na odległość w domu lub telecentrum) zarówno dla pracownika, jak i dla pracodawcy. Daje ona także możliwość dostosowania liczby osób zatrudnionych i charakteru ich pracy do rytmu pracy przedsiębiorstwa – chodzi tu przede wszystkim o możliwość zatrudniania osób sezonowo czy w określonych porach dnia, zatrudnianie pracowników na zastępstwo, zmniejszanie pośrednich kosztów pracy (przy zastosowaniu umów cywilno-prawnych) czy oszczędność przestrzeni biurowej i nakładów finansowych na stworzenie miejsca pracy dla telepracowników.
Warto spróbować?
Jak widać korzyści z alterpracy może być wiele. Eksperci zauważają jednak także zagrożenia. Są one związane przede wszystkim z zarządzaniem pracownikami – do sprawnego zarządzania zespołem, w którym są pracownicy korzystający z elastycznych form potrzeba doświadczonego menedżera. Często zatrudniając pracowników w alternatywnych formach, firmy muszą zmierzyć się z wprowadzaniami zmian organizacyjnych na poziomie całego przedsiębiorstwa.
Dla pracowników zagrożenia wiążą się na przykład z mniej przychylnym spojrzeniem banków na osoby bez umowny o pracę na czas nieokreślony. Taka forma pracy wymaga także dobrego zorganizowania i dużej dyscypliny.
Mimo jednak tych zagrożeń, korzyści jest tak wiele, że warto próbować.
Julia Koczanowicz-Chondzyńska
http://www.bezrobocie.org.pl/strona/420079.html


