Warto pracować inaczej
13.03.2009.
Powrót do listy aktualności »gazeta.pl
Osoby poszukujące pracy, pracodawcy i instytucje, które między nimi pośredniczą, spotkali się w piątek w jednym z płockich hoteli. Rozmawiali o alternatywnych formach zatrudnieniaKonferencja w hotelu Czardasz była częścią kampanii społecznej Alterpraca.pl. Organizatorzy akcji chcą rozpowszechnić wiedzę o alternatywnych formach zatrudnienia. Przekonać, że oprócz etatu istnieje jeszcze mnóstwo innych form pracy. Takich, o których większość z nas nawet nie słyszała. Udowadniają, że pracować można z daleka od siedziby firmy, w odpowiednich dla nas godzinach, także wieczorami.
Na piątkową konferencję jej organizatorzy zaprosili wszystkich chętnych. Dotarło ponad 60 osób. Byli wśród nich pracodawcy, pracownicy albo osoby dopiero poszukujące pracy, a także przedstawiciele urzędów pracy czy agencji pracy tymczasowej.
- Wiele osób uważa, że jedyną formą zatrudnienia jest etat - mówi koordynator kampanii Daniel Prędkopowicz. - I szukając pracy tylko takie rozwiązanie biorą pod uwagę. Tymczasem prawo daje nam wiele innych możliwości. Można pracować wieczorami, w weekendy, w domu, w podróży. Nasz projekt ma takie formy promować, informować, że istnieją.
Wśród alternatywnych form pracy organizatorzy kampanii wymieniają np. jobsharing (dwie osoby współdzielą się pracą i zadaniami wynikającymi z jednego stanowiska pracy), worksharing (kilku pracowników jest współodpowiedzialnych za wykonanie zadania), system pracy nomadycznej (pracownik wykonuje swoje obowiązki tam, gdzie akurat przebywa, jego warsztat pracy znajduje się w samolocie, pociągu czy pokoju hotelowym), wypożyczenie pracownika (do wykonania zadania można wypożyczyć pracowników od innej firmy lub agencji pracy).
Organizatorzy kampanii uzasadniają, że takie formy zatrudnienia są odpowiednie i praktycznie dla wszystkich. Dla młodych, bo mogą łączyć pracę z nauką i dla starszych, którzy chcą pogodzić pracę z życiem rodzinnym. Dla słabo wykształconych, bo mogą doskonalić swoje umiejętności i dla wykwalifikowanych, bo mają możliwość lepszej samodzielnej "sprzedaży" swoich usług.
Jedną z części konferencji była dyskusja panelowa. - Formy pracy tymczasowej mogą być sposobem na walkę z kryzysem - tłumaczył Maurice Delbar ze Związku Agencji Pracy Tymczasowej, prezes zarządu agencji Start People. - Wielu uważa, że kryzys trzeba przeczekać. Tymczasem, to nie jest czarna chmura, która sama przejdzie. Trzeba się więc odpowiednio przygotować. A największe koszty firm, to właśnie koszty personalne.
Wątpliwości pracodawców, którzy obawiają się, że będą mieli problem z kontrolowaniem osób pracujących na odległość i zarządzaniem nimi, rozwiewała Dominika Staniewicz, wiceprezes agencji rekrutacyjnej Labor. - Podstawa to dobrze przeprowadzona rekrutacja - argumentowała. - Dobry alterpracownik to tzw. osoba wewnątrzsterowana, która ma motywację i potrafi gospodarować swoim czasem.
Kampania Alterpraca.pl to nie tylko cykl konferencji. Pracodawcy i poszukujący pracy mogą zajrzeć także na stronę www.alterpraca.pl i skorzystać z pomocy specjalistów.
http://miasta.gazeta.pl/plock/1,35710,6381956,Warto_pracowac_inaczej.html


