alterpraca.pl

Rodacy! Do Alterpracy!

Szukaj

O Alterpracy

Ludzie młodzi

Wolontariat jako doświadczenie zawodowe

Darek Chmiel ma 24 lata i jest studentem V roku Psychologii – specjalizacja Psychologia Zdrowia i Psychoterapia. Od stycznia 2008 roku współpracuje z Polską Federacją Pacjentów „Dialtransplant”. Początkowo Darek pracował jako wolontariusz – asystent koordynatora projektu, obecnie jest zatrudniony na podstawie umowy zlecenia. Zaangażowanie w działalność PFP „Dialtransplant” zostało docenione przez Prezesa Roberta Kędera, który zaproponował Darkowi podpisanie umowy cywilno-prawnej, a w konsekwencji wynagrodzenie za wykonywaną pracę. Jednocześnie zwiększył się zakres obowiązków Darka. Powierzono mu m.in. współtworzenie strategii kampanii, opracowywanie materiałów prasowych, mailing, kontakt z jednostkami organizacji państwowej i mediami. Dodatkowe obowiązki przynoszą mu jednak wiele satysfakcji. Co więcej, Darek z powodzeniem godzi studia z pracą zawodową. „Pracując w oparciu o umowę zlecenia sam decyduję kiedy i jakie zadania wykonuję. Dzięki takiemu rozwiązaniu dostosowuję pracę do zajęć na uczelni, nie zaniedbując ani jednego ani drugiego”. Darek nie dostrzega żadnych minusów swojej pracy. Ceni zdobyte doświadczenie zawodowe i sukcesy odniesione w PFP „Dialtransplant”, gdyż teraz sam koordynuje projekty m.in. współfinansowane przez Ministerstwo Zdrowia.  


Alterpraca to sposób na samodzielność i spełnianie marzeń

Monika Walczak ma 23 lata, mieszka w Radomiu, studiuje w trybie dziennym. Monika od pięciu lat pracuje alternatywnie i jak przyznaje: „to mój sposób na samodzielność”. Pierwszą pracę Monika podjęła zaraz po ukończeniu liceum przy weekendowych akcjach reklamowych w centrach handlowych. Pracując w dni wolne od nauki Monika nie musiała rezygnować ze swoich ambicji – zdobycia wyższego wykształcenia, a jednocześnie zyskała niezależność finansową. W konsekwencji jednak tzw. „życie studenckie” zeszło zdecydowanie na drugi plan. Monika pracowała także jako ekspedientka i promotor produktów bankowych. Obecnie jest zatrudniona w klubo-restauracji, w wymiarze około 25 godzin tygodniowo. Pracodawca zaproponował Jej podpisanie umowy zlecenia, dzięki której jako studentka może otrzymać zwrot podatku z Urzędu Skarbowego. Praca Moniki nigdy nie kolidowała z zajęciami na uczelni. Od początku studiów miała bardzo dobre wyniki w nauce potwierdzone stypendium naukowym – dodatkowym źródłem dochodu Moniki. Monika jest na ostatnim semestrze studiów, pisze pracę magisterską, a o swojej pracy mówi, że pozwala jej spełniać marzenia…


2 w 1 – teoria i praktyka

Wojtek Gołoś ma 25 lat i jest studentem ostatniego roku Politechniki Warszawskiej. Chcąc pogodzić zajęcia na uczelni w trybie dziennym z pracą zawodową, szukał zatrudnienia w niestandardowej formie. Pracę na 3/5 etatu zaproponowano Wojtkowi w oddziale kanadyjskiej firmy serwisującej sieci informatyczne w hotelach i instytucjach działających na całym świecie. Wojtek wykonuje pracę w siedzibie firmy, ale firma oferuje pracownikom także możliwość telepracy. Dodatkowym udogodnieniem podjętego zatrudnienia jest także możliwość samodzielnego ustalania grafiku. Z firmą Wojtek jest związany od ponad półtora roku i jak mówi „firma nie dyskryminuje pracowników, którzy nie pracują na cały etat. Ja już dostałem awans”. Do obowiązków Wojtka należy m.in. diagnozowanie błędów powstałych w wyniku użytkowania sieci oraz konfiguracja sprzętu elektronicznego. Dzięki pracy w tzw. skróconym wymiarze czasu pracy Wojtek łączy obowiązki studenta ze zdobywaniem doświadczenia w dziale IT, co pokrywa się z kierunkiem Jego studiów.


Krok po kroku do własnej firmy

Olga Rainka-Stelmaszczyk od 2006 roku prowadzi firmę „Bazooka”, będącą kontynuacją zajęcia z czasów studiów, czyli obsługi fotograficznej imprez towarzyskich, sportowych i kulturalnych. Pracując jako „free-lancer” Olga zapewniła sobie niezależność finansową, mogła „wyfrunąć z rodzinnego gniazda”, a jednocześnie praca nie kolidowała ze studiami dziennymi na Uniwersytecie Warszawskim. Dziś własna firma umożliwia Oldze pogodzenie aspiracji zawodowych z obowiązkami młodej mamy. Ponadto, jak mówi Olga, praca w formie samozatrudnienia daje „swobodę i niezależność - dla mnie podstawowe warunki egzystencji. Dzięki własnej firmie jestem sobie sternikiem i okrętem”.  Wśród wyzwań, z jakim Olga musi się mierzyć jest nieustanne czuwanie nad pozyskiwaniem i ciągłością zleceń. „Nieregularne zamówienia i zarobki powodują, że ciężko cokolwiek zaplanować czasowo czy finansowo” – mówi Olga. Kolejnym minusem wymienianym przez Olgę jest konieczność comiesięcznego odprowadzania podatku VAT, choć niekiedy brak wynagrodzenia za pracę wykonaną w danym miesiącu. Pomimo pewnych niedogodności Olga zamierza inwestować we własną firmę. Dziś „Bazooka” to nie tylko fotoreportaże z różnych imprez, ale także projektowanie stron WWW, usługi plastyczne. To jednak nie koniec, Olga zamierza poszerzyć zakres usług swojej firmy. „Moja firma rozwija się wraz ze mną” – podkreśla Olga.


Ucz się od innych i żyj z pasją

Olga Zielińska jest absolwentką Akademii Sztuk Pięknych. Ma 28 lat i od ponad roku prowadzi sklep „Coś Pięknego”, w którym sprzedaje głównie własnoręcznie robioną biżuterię oraz wyroby artystyczne innych projektantów. Zanim powstało „Coś Pięknego” Olga zdobywała doświadczenie zawodowe pracując na etacie lub na umowę zlecenia. Jednak taka forma zatrudnienia „nie dawała mi poczucia samodzielności i pełnej satysfakcji z pracy” – mówi Olga. „W pewnym momencie postanowiłam to zmienić”. Podejmując decyzję o założeniu własnej firmy Olga skorzystała z poprzednich doświadczeń. Stworzyła „Coś Pięknego” od zera, unikając błędów, jakie popełniali Jej pracodawcy i wprowadzając sprawdzone przez nich rozwiązania. Dla Olgi własna działalność to niezwykła mobilizacja, brak negatywnej presji, a jedynie stymulująca siła do pokonywania kolejnych etapów na ścieżce kariery. Sama dyktuje sobie warunki i wytycza cele. Czy Olga widzi jakieś ryzyko w prowadzeniu własnej firmy? „Istnieje ryzyko finansowe czy popełnienia błędu, ale nie żałuję decyzji! Źle się czuję stojąc w miejscu, dlatego działanie na własną rękę jest dla mnie najlepszym rozwiązaniem”. Olga rozwija swoją firmę, a „coś pięknego” można kupić w sklepie stacjonarnym i internetowym.

Projekt AlterPraca.pl jest współfinansowany ze środków Unii Europejskiej w ramach Europejskiego Funduszu Społecznego.

Kapitał LudzkiPrzedsiębiorstwo Wydawnicze RzeczpospolitaPrzedsiębiorstwo Wydawnicze Rzeczpospolita